Kolejny rekord frekwencji w naszym województwie

Podobnie jak w pierwszej turze głosowania, także teraz w województwie świętokrzyskim była najwyższa frekwencja – 38,27% o godzinie 17.30.

W naszej gminie nieco gorzej – według danych Państwowej Komisji Wyborczej do godziny 17.30 w głosowaniu wzięło udział 4 201 osób spośród 12 729 uprawnionych, czyli 33%. Na razie nie znamy jeszcze wyników głosowania. Więcej informacji – wkrótce.

13
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AnonimPoza systememObywatel PiekoszowapiekoszowianinPB Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowo
Gość
Anonimowo

W prawie wszystkich dogrywkach wg sondaży przegrał PIS. Ciekawe czy u nas też?

piekoszowianin
Gość
piekoszowianin

U nas wygrał

mecher1
Gość
mecher1

Daj bobrze…

w z
Gość
w z

oby tak bylo

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Piątek wygrał

Obywatel Piekoszowa
Gość
Obywatel Piekoszowa

Potwierdzam

oby
Gość
oby

Oby! Wkrótce się okaże czy w naszej gminie będzie rządził pis czy fachowiec.

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Piątek wygrał. Ciemnota z Rykoszyna, Zajączkowa i Łosienia zaważyła. Brawo brawo […]

Poza systemem
Gość
Poza systemem

anonimie nie nazywaj ciemnota ludzi odmiennego zdania. Jesteś niezadowolony – ok masz prawo ale swój jad wylewaj gdzie indziej.

mecher1
Gość
mecher1

Trzeba spi[…]lać z tego pisokatotalibanu. Mohery jak zaczną z głodu zdychać,, wtedy zrozumieją, że ani PiS ani klecha żreć im nie dadzą. To samo tyczy się urzędasów – bez naszych podatków szybko dołączycie do moherów. Na pohybel pisuarom…

Anonim
Gość
Anonim

Jak najbardziej, na wschód . Czekamy na kartkę z „wakacji” . Jak zatęsknisz do demokracji , to Europa już pewnie nie będzie tak otwarta. A chamstwa w sferze publicznej (niezależnie od barw) to już dzisiaj nie chcemy. Myśle ze p. Bialacki nigdy by się nie dołączył do takich obraźliwych opinii . Piekoszow jest dla wszystkich , a nie tylko dla „swoich” Czy to się komuś podoba czy nie. Koniec