Andrzej Łopaciński sekretarzem dwóch gmin jednocześnie?

Na stronie internetowej Urzędu Miasta i Gminy Chmielnik pojawiła się informacja, że Andrzej Łopaciński został powołany na stanowisko sekretarza gminy. Tymczasem na stronie internetowej naszej gminy także widnieje on jako sekretarz. Jak to możliwe?

Oto relacja z sesji rady miasta w Chmielniku z 8 stycznia:

 2015-01-13-zrzut-strona-um-chmielnik

A tak wygląda BIP gminy Piekoszów w dniu 13 stycznia:

2015-01-13-zrzut-strona-bip-piekoszow

Dodaj komentarz

48 komentarzy do "Andrzej Łopaciński sekretarzem dwóch gmin jednocześnie?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonimowo
Gość

Czy to ważne kto widnieje na stronie? poprzedni sekretarz nie widniał, a mniemam, że pobierał kasę pokaźna.

vx
Gość

pan blog czepia się spraw bardzo drobiazgowych mało istotnych

zaniepokojona
Gość

Na stronie O. Z. Miedzianka również widnieje informacja jakoby przyjmował lekarz, a lekarza tam nie ma od połowy miesiąca i najprawdopodobniej już nie będzie! Dobro pacjentów przede wszystkim!
I proszę nie pisać, że to wina NFZ.

obserwator II
Gość

jak to mało istotnych?

wz
Gość

Poslowie w jednymczasie byli w londyníe brukseli i naglosowaniu w sejmie.toz niezastapiony pan lopacinski tez potrafi coz to za odleglosc chmielnik piekoszow

pawel arabasz
Gość
Popatrzcie państwo jak to wszystko może być pogmatwane. Z jednej strony jesteśmy zmuszeni zderzyć się z podanym tutaj przez kogoś faktem, ze komuś nie podoba się zatrudnienie w charakterze sprzątaczki w żłobku żony radnego Leszka Szota a z drugiej poruszamy temat Adrzeja Łopacińskiego Moim zdaniem, to, że pani Fredzia zostanie zatrudniona na garnuszku gminy nie jest niczym zdrożnym i absolutnie nie zasługuje na napiętnowanie. Gmina powinna zadbać aby na jej garnuszku znalazło zatrudnienie jak najwięcej ludzi z gminy. Panią Fredzię znam, to zacna kobieta , taka Matka Polka która wychowała na prawych Polaków gromadke dzieci, całe życie pracowała, wszyscy to… Czytaj więcej »
pawel arabasz
Gość
W uzupełnieniu swojego wpisu chce dodać, że pani Fredzia to jedno a moje uwagi do radnego Szota to drugie. Zarzucam mu: – to że dał sie przekupić klice jeszcze przed drugim głosowaniem na wójta, czyli w czasie kiedy nikt ani nic nie dało się poznać w praktycznym działaniu. – to, że nie reaguje na marnotrawstwo publicznych pieniędzy które miało miejsce w sierpniu 2014r , przy remontach dróg grysowych na które utopiono ponad 70tys zł. ja pokazałem mu nieprawidłowości które miały miejsce gdy przyjechał w czasie kampani wypborczej wyrecytować swoją formułke o karaniu, rozliczaniu, poprawianiu, zwalnianiu itp frazesy. Nieprawidłowiosci te widać… Czytaj więcej »
Maciek Słoń
Gość

jak mozecie mówic że go nic nie interesuje jak i innego radnego póki co radnymi są ponad miesiąc za nimi juz 5 sesji 2 komisje i 2 komisje wspólne ,najlepiej pisać głupoty i zazdrościć posadek, dlaczego nie kandydowałeś na radnego życie przed tobą spróbuj

pawel arabasz
Gość

Po pierwsze to:
1. I co wynika z tych posiedzeń, komisji???
Po drugie to:
2./A ile tych komisji i posiedzeń przed nimi?????? Masa????? Tyle że może się okazać tak jak dotychczas, że radny tyle się narobi siedzac w tych komisjach i różnych posiedzeniach, ze na nic innego już ani czasu ani ochoty miał nie będzie. Czy to na tym, ma polegac BYCIE radnym?

pawel arabasz
Gość
Acha? No i co póki co wynikneło z tej wielkiej działalności mojego radnego? Z tych posiedzeń, sesji, komisji? To że jak na razie jego jedynym przejawem działalnosci było wyżebranie etatu dla swojej żony? Ciekawe w zamian za co kupili go ta posadką? Zapewne za zobowiązanie sie do grzecznego podnoszenia rączki na głosowaniach. Radny to ma być człowiek – społecznik który pójdzie między ludzi, wysłucha ich, wywalczy coś dla dobra ogólnego. Piszesz ze mam starać się o posadkę radnego? Nie chcę tego robić z kilku powodów z ktorych na pierwszym miejscu wymienię to, że na dzień dobry zaapelował był do wszystkich… Czytaj więcej »
Zenon W
Gość
Gdyby mi się chciało… ale mi się nie chce, Gdybym był … ale nie jestem, Słuchać bluzgów pod swoim adresem … lepiej bluzgać na kogoś innego (ja jestem ten dobry na którego ręce nikt nie patrzy); Zrezygnowałbym z diet … to tak samo jak Pan by zrezygnował z swojego dochodu bo na przykład ZUS nie ma pieniędzy – dieta jest ustalona odgórnie i tyle (a swoją drogą to wiele słyszałem opini każdy zrezygnuje z diety ale jakos jak dostal to jest cisza – dopóki się czegoś nie ma to można dać, ale jak się ma to wała – to jest… Czytaj więcej »
pawel arabasz
Gość

Prosze pana, nie wiem co się panu chce a czego nie chce, ale chęcią panu odpiszę, tylko proszę jasno wyrazic o co panu chodzi, bo ja naprawdę pana nie rozumiem. Proszę zadać konkretne pytania ewentualnie jak pan woli konkretne zarzuty.

mieszkaniec gminy
Gość

chce robić za darmo to robi ale chyba nie dla dobra gminy raczej dla pana żeby pan jeszcze więcej złosci wylewał

Artur
Gość
Z Pana wypowiedzi wynika, że jedyne zarzuty jakie Radnemu można postawić, to takie, ze poszedł Pana zapytać o Pana bolączki i poprosić o poparcie kandydatury, bo Pana „zarzuty” są dość ….aż trudno znaleźć odpowiednie słowo…, bo wypomina mu Pan nie zajęcie się sprawą, która miała miejsce jak jeszcze nie pełnił funkcji – zamiast szukać prawdziwych winnych, a jeśli widział Pan nieprawidłowości, to czemu Pan sam tego nie zgłosił odpowiednim władzom? ….ale może po prostu wreszcie namierzył Pan „wroga”- skoro sam Pan przyznaje, że na niego nie głosował – i wreszcie ze spokojnym sumieniem ma Pan na kim się wyżywać? Pisał… Czytaj więcej »
pawel arabasz
Gość
Dzien dobry. Proszę Pana , może panu wynikać co tylko się panu podoba. Ja o gruszce pan o pietruszce, tak to w demokracji bywa. Cisną mi się na usta różne slowa wobec pańskiej wypowiedzi ale zrobię inaczej, a mianowicie zapytam pana o kilka rzeczy: 1./ Jak Pan widzi role radnego w dzisiejszym społeczeństwie naszej zadłużonej gminy? Co według Pana powinien robić, czego nie robić, na co reagować , na co nie oraz jak ma się to objawiać? 2./ Skoro zabiera pan głos w „mojej sprawie” ( chociaż ja nie traktuje tego jako żadna moja sprawa) to wnioskuję, ze znany jest… Czytaj więcej »
Artur
Gość
Witam, Odpowiadając wprost na Pana pytania uważam, że rolą radnego – bez znaczenia czy w zadłużonej, czy bogatej gminie – jest dbać o interesy społeczności, którą reprezentuje, w tym także o dobro całej gminy. Jestem w stanie zrozumieć, że sprawy zgłaszane przez indywidualnego mieszkańca nie są sprawami najpilniejszymi dla całej gminy. Listy spraw, gdzie radny powinien reagować, a gdzie nie, raczej nie da się zdefiniować całkowicie. O pracy każdego radnego będzie się można rzetelnie wypowiedzieć pod koniec lub po zakończeniu kadencji, a nie po dwóch miesiącach. Co do drugiego pytania o moje zachowanie, to może lepszym przykładem będzie autor i… Czytaj więcej »
pawel arabasz
Gość
No pięknie, tyle że to co pan napisał to jest to samo co ja podnosilem w swoich wpisach. A odnoszac się do Pańskiego{ Ad1 to po pierwsze droga pd której się to zaczęło jest drogą publiczną a nie prywatną leżącą na terenie będacym w gestii radnego pana Szota, a po drugie to nie mam zamiaru czekać cztery lata aby sobie pooceniac działania pana radnego. Ad2 to po pierwsze wogóle mi Pan nie odpowiedział tylko ślizgnął się Pan po Panu Blogu ( nie rozumiem po co i na co ponieważ sam w niejednym wpisie wskazywałem na niezwykle użyteczną rolę jaką Pan… Czytaj więcej »
Artur
Gość
Witam, Trudno się prowadzi rozmowę z osobą przekonaną o swojej nieomylności, a po dotychczasowej wymianie myśli, tak Pana postrzegam. Łatwo się wyrokuje o skuteczności pracy radnych po 4% trwania kadencji rady (liczę od czasu wyborów a nie zaprzysiężenia Rady) siedząc w zaciszu domowego ciepełka. W tak sprzyjających okolicznościach można mieć i najwyższe ideały i klarowne priorytety. W Radzie jednak, jak Pan zapewne wie, jest 15 radnych, z których każdy uważa interes swoich wyborców za najważniejszy, a sposób działania Rada poprzez np.: uchwały wymaga kompromisów i rozsądku. Nie sądzę, żeby każdy z nich uważał wspomnianą przez Pana inwestycję za „najważniejszą” dla… Czytaj więcej »
aw
Gość
Nie do końca można się z Pana opinia zgodzić – skoro w żłobku była potrzeba zatrudnienia sprzątaczki to dlaczego nie został zrobiony transfer jednej z pań sprzątaczek ze szkoły podstawowej z Piekoszowa? Ze szkoły zostało zwolnionych kilka pań a równie dobrze mogła jedna z nich dalej pracować tyle że w żłobku, nie było potrzeby zatrudniania nowej osoby. A panie, które zostały zwolnione mają o wiele gorszą sytuację finansową niż żona radnego Szota – są one jedynymi żywicielkami rodziny, jednej z pań też już niewiele do emerytury zostało i tym podobne historie. Więc niestety ale wójt robi wszystko aby ludzie go… Czytaj więcej »
pawel arabasz
Gość

Ależ ja równiez uważam, że zwalnianie ludzi najmniej uposażonych jest wysoce naganne, w swoim wpisie to ująłem. Zwalniani powinni być ludzie co do których z łatwym sumieniem można powiedzieć że pasożytuja na nas mieszkańcach gminy pobierając wysokie uposażenia, a z których to ludzi nie ma żadnego pożytku. Faktem jest, że brzydko zalatuje tym, że akurat pracę dostaje żona radnego, no cóż , są to dylematy na które nikt złotego środka nie znajdzie.

Łukasz
Gość

rowniez uwazam iz zona pana radnego nie jest jedyna bezrobotna osoba w gminie

Łukasz
Gość

gdyby jej niewiele brakowalo to by nie mogla byc zwolniona…

alja
Gość

wójt to ma mydlone oczy i raczej inaczej przedstawiane problemy w szkole…bo gdyby było inaczej nie byłoby sytuacji, że niektóre zwolnione w grudniu sprzątaczki MUSIAŁY zostać przywrócone do pracy ze względu np na okres ochronny do emerytury lub ochronę przez związki zawodowe…Niestety ten kto zaplanował zwolnienia i nie wziął tych aspektów pod uwagę nie jest profesjonalistom i nie powinien piastować swojej funkcji…
Natomiast zatrudnianie nowych osób i wypłata odpraw zwalnianym (bo w tym przypadku jest to likwidacja stanowisk) nie jest dobrym rozwiązaniem….

obserwator
Gość

witam. a ja się pytam po co w żłobku dwie sprzątaczki?

pawel arabasz
Gość

Po go ,ze jak jedna będzie przebywać na zwolnieniu lekarskim to ktoś musi te bidne dzieci jakoś oddzielić od brudu.

BoBik
Gość

Pięknie Pan to ujął ” oddzielić od brudu”. Ludzie nie rozumieją jak ciężko jest utrzymać porządek w takich miejscach jak np. szkoła, przedszkole itp. Wystarczy, że zachoruje pani sprzątająca i katastrofa. U nas to najlepiej wszystko zrównać z ziemią i po problemie! Pozdrawiam.

czytelniczka
Gość

Mam dziecko w żłobku bardzo dużym i uważam że w tak małym budynku, który zajmuje żłobek w Piekoszowie bo tylko górę, wystarczyłaby jedna sprzątaczka, tak jak do tej pory było. Od momentu przejęcia przez gminę żłobka i finansowania go z własnych środków wprowadzają nowych pracowników tzn. swoich. byłam w tym żłobku dowiedzieć się o przyjęcie dziecka i uważam, ze jedna sprzątaczka wystarczy, ale liczą się znajomości, innych zwolnic swoich przyjąć.

obserwator
Gość

witam.a może przyjąć jeszcze jedną bo jak jedna zachoruje a druga weźmie urlop to kto będzie oddzielał brudy Pani dyrektor?

kronikasz
Gość

Ha ha dobre, , zawsze musi byc plan B.

pawel arabasz
Gość
Łukasz
Gość

a gdzie przelal??? parafia św. Anny hahahaha…

obserwator
Gość

witam. przelał ale tylko za grudzień poczekajmy co ze styczniem.

mieszkanka
Gość

wreszcie wpisy się skończyły bo lanie wody wyszło z mody może nowy temat ale bardziej poważny

obserwator
Gość

witam .proszę bardzo Pani zacznie poważny temat

mieszkanka
Gość

czekam na pana bloga z nowym tematem

wpDiscuz