Pożar, rozbiórka i niebezpieczne gruzowisko w centrum Piekoszowa

Dwa miesiące temu spalił się drewniany dom przy ulicy Częstochowskiej – obok ośrodka zdrowia. Spłonął tylko dach, natomiast miesiąc później dom został zburzony a mimo, że czasu minęło sporo – obskurne gruzowisko szpeci to miejsce do dziś.

Dom został zburzony pod koniec sierpnia. Od tamtej pory minęły dwa tygodnie, a śmietnik po rozbiórce domu jest nietknięty. Góra gruzu, wśród którego są ustre deski z wystającymi gwoździami i potłuczone szyby, leży zaledwie parę metrów od chodnika. Na dodatek teren rozbiórki nie jest w żaden sposób zabezpieczony ani ogrodzony.

Wiem, że zaglądają tu pracownicy urzędu gminy – szkoda, że ten widok i zagrożenie dla mieszkańców Wam nie przeszkadza ale mam prośbę – wyegzekwujcie od właściciela tego terenu jego uprzątnięcie, a jeśli to nie poskutkuje – powiadomcie nadzór budowlany. Z tego co wiem, za prowadzenie rozbiórki bez zgłoszenia i zabezpieczenia terenu są przewidziane kary.

Tak to miejsce wyglądało dzisiaj (mam też zdjęcia z sierpnia – wyglądają identycznie):

R:297,G:256,B:389

R:297,G:256,B:389

Dodaj komentarz

16 komentarzy do "Pożar, rozbiórka i niebezpieczne gruzowisko w centrum Piekoszowa"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Pawel Arabasz
Gość

Proszę Pana Marka Sorbiana – sołtysa Piekoszowa aby oznaczył to miejsce taśmą ostrzegawcza używaną przez straż pożarną do zabezpieczania miejsc zdarzeń. Myśle, ze właściciel posesji nie będzie miał nic przeciwko temu.

b 1
Gość

Zawsze u pana pełen profesjonalizm 🙂 i zaangażowanie w problemy społeczne.

lukasz
Gość

Wprost przeciwnie do gowno dowodzacego

Anonim
Gość

Bardzo dobrze ze jest ktoś kogo interesują problemy ludzi

anonim
Gość

A kto zaplaci za tasme? Czemu nie zwrucicie sie do wlasciciela placu.to teren prywatny gmina ma g…. Tego.

Pawel Arabasz
Gość

Wiesz co anonimie, ja zapłacę za te 15 metrów taśmy. Załóż, policz z metra i podaj tu cenę, ja Ci zwrócę.

lukasz
Gość

Hm ciekawe skad Pan wie ze akurat 15 m potrzeba

ZZ
Gość

Jak trochę przeschnie to proponuję jeszcze raz podpalić 😉

anonim
Gość

Witam pogorzelisko ma swojego wlasciciela i kazdy w piekoszowie wie o kogo chodzi a jesli chodzi o tasme to nie musi pan panie pawle szukac jelenia do roboty tylko samemu kupic i otasmowac jesli panu to przeszkadza.pozdrawiam serdecznie

Pawel Arabasz
Gość
Anonimie, mnie to tak naprawde ani nie ziębi ani nie grzeje to pożarowe rumowie. Mieszkam w innej części Piekoszowa, raz tylko przejeżdzałem koło tego pogorzeliska w referendum, jak Pan Blog to opisał to na zdjęciu rozpoznałem, że to o to miejsce chodzi. I tyle w zasadzie z mojej strony. Jak wam pasuje to oglądać i chodzić koło tego to sobie tak róbcie. Tyle, że miejsce to leży przy ważnej drodze, masa obcych ludzi tamtędy jeździ i widzi, a to co widac na przestrzeni tak długiego czasu niezbyt dobrze świadczy o władzach gminnych. Pomyślałem, że oznakowanie tego miejsca taśmą ( to… Czytaj więcej »
wpDiscuz